Kobiety z rodu Jagiellonów

Epoka jagiellońska to okres największej świetności Polski, wzrost jej znaczenia politycznego i miano najbardziej tolerancyjnego państwa  w Europie.

Jaki wpływ na taki obraz kraju miały kobiety z rodu Jagiellonów? Z pewnością ogromny, chociaż – jak wskazują źródła historyczne – nie zawsze doceniany przez ludzi tamtej epoki. „Zacna dziewica powinna siedzieć w domu, nikomu nie być znaną, na zebraniu siedzieć ze spuszczonymi oczami i milczeć” - tak pisał Jan Ludwik Vives w księdze „O wychowaniu niewiasty chrześcijańskiej” z 1529 roku.

Pewnie inaczej potoczyłyby się losy państwa polskiego, gdyby nie Jadwiga – Andegawenka i Piastówna jednocześnie. Kilkunastoletnia dziewczynka, obrana królem Polski, musiała zaakceptować przeznaczonego sobie męża, którym był dużo starszy od niej Litwin – Władysław Jagiełło. Jadwiga nie zostawiła potomka. Ale to ona – uznana w czasach nam współczesnych za świętą – zaakceptowała tego, który stał się protoplastą rodu Jagiellonów.

Potomka nie dały Władysławowi dwie kolejne żony: Anna von Cilli (Cylejska) i Elżbieta Granowska. Dopiero Rusinka, Sonka Holszańska, w 1422 roku poślubiona przez Władysława Jagiełłę, urodziła mu dwóch synów: Władysława i Kazimierza.

Władysław zginał w wojnie z Turkami pod Warną. Na tronie zasiadł Kazimierz Jagiellończyk, ożenił się z Elżbietą Habsburżanką i w ciągu 38 lat przykładnego i szczęśliwego pożycia doczekali się trzynaściorga dzieci. Czterech z nich: Władysław, Jan Olbracht, Aleksander i Zygmunt to kolejni królowie, Kazimierz – zmarły w wieku młodzieńczym został świętym i patronem Litwy, a Fryderyk, wbrew charakterowi i upodobaniom, przyjął godność prymasa.

Z siedmiu Jagiellonek dwie zmarły w wieku dziecięcym. Najstarsza, Jadwiga, poślubiła Jerzego Wittelsbacha, księcia Bawarii. Wspomnienie o wspaniałym weselu dotarło aż do naszych czasów. Od 1903 roku w Landshut odbywa się festiwal, który jest repliką tego sławnego wesela.

Jadwiga była piękna, ale nieszczęśliwa w małżeństwie z alkoholikiem i erotomanem. Po kilku latach, oddalona od męża, zamieszkała w jednym z bawarskich zamków samotna i pozbawiona światowych uciech.

Zofia poślubiła elektora brandenburskiego, Fryderyka Hohenzollerna. Była nieśmiała i zastraszona przez porywczego i gwałtownego męża. Urodziła Albrechta, ostatniego mistrza Zakonu Krzyżackiego i pierwszego księcia pruskiego, który składał w 1525 r. hołd Zygmuntowi Staremu.

O pozostałych córkach Kazimierza i Elżbiety wiemy bardzo mało. Anna i Barbara poślubiły książąt niemieckich, a najmłodsza, Elżbieta wyszła za księcia legnickiego.

Jak twierdzą historycy, wszystkie dziś panujące europejskie domy monarsze wywodzą się po kądzieli od Kazimierza Jagiellończyka. Należy tu wspomnieć o Annie, córce najstarszego syna Kazimierza, Władysława – króla Czech i Węgier. Anna została żoną Ferdynanda Habsburga, następcy na tronie Czech i Węgier. Urodziła piętnaścioro dzieci – po kądzieli Jagiellonów – zapewniając Habsburgom przewagę dynastyczną.

Po bezpotomnie zmarłych Janie Olbrachcie i Aleksandrze tron objął Zygmunt Stary, najmłodszy syn Kazimierza Jagiellończyka. Owocem pierwszego małżeństwa z Barbarą Zapolyą była córka Jadwiga. Barbara zmarła w połogu, a wychowaniem dziecka zajęła się druga zona Zygmunta, Bona. Jadwiga poślubi elektora brandenburskiego, Joachima II.

Pięćdziesięcioletni Zygmunt poślubił dwudziestoczteroletnią Bonę Sforzę, księżną Bari i Rossano.

Pierwszym dzieckiem z tego związku była Izabela, ukochana, rozpieszczona i otoczona troskliwa opieką matki i ojca. Królewna odebrała bardzo dobre – jak na ówczesne stosunki w Polsce – wykształcenie. Znała biegle w mowie i piśmie cztery języki, a przebywanie w otoczeniu matki przygotowało ją do roli władczyni. Miłość matki zyskała również niebanalną urodą, której pozbawione były jej młodsze siostry.

Dwudziestoletnia Izabela poślubiłą króla Węgier, Jana Zapolyę, mężczyznę dużo starszego, schorowanego i zmęczonego walką o tron. W lipcu 1540 roku Izabela urodziłą syna, Jana Zygmunta, a dwa tygodnie później zostaje wdową. Trudna była sytuacja młodej kobiety z maleńkim dzieckiem w bardzo skomplikowanej sytuacji węgierskiego tronu. Udało się jej zapewnić synowi panowanie na okrojonym obszarze Węgier, a sama zmarła mając czterdzieści lat. Izabela kochała klejnoty, piękne stroje, taniec, ale jako kobieta chyba nie czuła się spełniona.

Po Izabeli przyszedł na świat upragniony następca tronu – Zygmunt August, a dwa lata po nim Zofia.

Zofia, podobnie jak jej dwie młodsze siostry, nigdy nie zdobyła takiej miłości rodziców jak starsze rodzeństwo. Trzy najmłodsze Jagiellonki wychowywały się pod opieką dam dworu królowej Bony.

Częste i długie wyjazdy rodziców i starszego rodzeństwa spowodowały, że najstarsza z nich Zofia opiekowała się Anną i Katarzyną.  Kiedy Zofia dorosła, było wiele propozycji poślubienia jej, ale rodzice zajęci problemami Izabeli i Zygmunta nie mieli czasu zaangażować się w mariaże młodszych córek.

Po śmierci Zygmunta Starego Bona wyjechała z trzema córkami do Warszawy. Jednak i tu absorbowały ją inne sprawy niż wydanie córek za mąż.

Wreszcie mająca ponad trzydzieści lat Zofia poślubiła księcia Brunszwiku – Henryka. Inteligencja, opanowanie i dojrzałość pozwoliły młodej mężatce opanować porywczy charakter księcia, a także ułożyć sobie poprawne stosunki z pasierbem i załagodzić jego konflikt z ojcem. Zofia umiejętnie gospodarowała w księstwie i pomnażała swój majątek. Dbała przy tym również o siostry, np. starając się skutecznie o korzystny dla nich testament siostrzeńca, Jana Zapolyi.

Po śmierci męża udała się do swych dóbr oprawnych i tam prowadziła bardzo aktywny tryb życia, wiele podróżując, interesując się sprawami rodziny i ojczyzny. Jednocześnie dbałą o poddanych, remontowała kościoły, budowała szpitale, kolekcjonowała dzieła sztuki, zgromadziłą bogaty księgozbiór. Zmarła w wieku pięćdziesięciu trzech lat.

Anna Jagiellonka była najbrzydszą z córek Bony i – jak sugerują jej współcześni – najmniej inteligentną. Odebrała dość staranne wykształcenie, władała językiem włoskim, znała łacinę. Zanim wyszła za mąż, nieraz doświadczyła biedy i kłopotów zdrowotnych.

Dopiero po śmierci króla Zygmunta Augusta, Anna stała się ośrodkiem zainteresowania szlachty, przywiązanej do dynastii Jagiellonów i pragnącej tę dynastię przedłużyć. Pięćdziesięcioletnia Anna zgadziła się na obwołanie francuskiego następcy tronu, Henryka Walezego królem Polski z zastrzeżeniem małżeństwa z polską królewną. Jednak po półrocznym pobycie w Polsce Henryk ucieka, by osiąść na opustoszałym po śmierci brata tronie francuskim. Mając pięćdziesiąt trzy lata, Anna stanęła na ślubnym kobiercu z księciem Siedmiogrodu, Stefanem Batorym i oboje zostali koronowani. Małżeństwo nie spełniło oczekiwań Anny. Mąż wolał polowania i wyprawy wojenne, ale był lojalny wobec małżonki, a przede wszystkim wobec kraju, który dał mu koronę. Początkowo niezadowolona z oddalenia się od niej, z biegiem lat zaprzyjaźniła się z królem. Niespodziewanie Stefan Batory umiera w 1586 r.

Okres wdowieństwa to czas starań, by na tronie polskim osadzić Annę lub Zygmunta Wazę, syna najmłodszej siostry Katarzyny.

Spełnienie tego marzenia – królem został Zygmunt III Waza – nie przyniosło królowej satysfakcji. Nie została dopuszczona do grona doradców władcy. Ostatnia Jagiellonka umiera w 1569 r.

Najmłodsza Jagiellonka – Katarzyna, nie spełniła oczekiwań matki, nie była chłopcem. Podobnie jak starsze siostry, nie była pięknością i dopiero zainteresowanie brata Zygmunta Augusta – króla korzyściami płynącymi z sojuszem ze Skandynawią zaowocowały zgodą na mariaż z księciem Finlandii Janem Wazą. Ślub trzydziestosześcioletniej Katarzyny z młodszym księciem odbył się w Wilnie. Dramatyczna droga do nowej ojczyzny nie zakończyła problemów małżonków. Wkrótce zostali uwięzieni przez przyrodniego brata Jana – Eryka. W więzieniu Katarzyna urodziłą córkę Izabelę, która przeżyła dwa lata, a następnie syna Zygmunta, przyszłego króla Polski.

Po sześciu latach udręki Katarzyny, jej męża koronowano na króla Szwecji. W tym czasie przyszła na świat córka Anna. Niedługo i Katarzynę koronowano na królową. Problemem stała się różnica religii. Król pozostał przy swoim wyznaniu (był protestantem), podobnie Anna. Natomiast katoliczka Katarzyna wpoiła synowi zasady wiary katolickiej. Zmarła w 1583 roku.

Następne spotkanie Literackiego Forum Dyskusyjnego, 22 lutego o godzinie 17:00 w Saloniku Artystycznym KBP, będzie poświęcone kontynuacji obecnego tematu, ale najwięcej czasu poświęcimy królowej Bonie - kontrowersyjnej, ale bardzo wyrazistej postaci w historii naszego państwa. Serdecznie zapraszamy.

Kalendarz wydarzeń

Grudzień 2019
P W Ś C P S N
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Początek strony