Kolumbia, Ekwador, Wyspy Galapagos – kokaina, szmaragdy i żółwie

27 listopada 2018 r. w Filii nr 6 – Centrum Multimedialnym odbyło się kolejne spotkanie członków i sympatyków Klubu Podróżnika. Opowieść o Kolumbii, Ekwadorze i Wyspach Galapagos pozwoliła wszystkim uczestnikom spotkania choć na chwilę wrócić do wakacyjnych i urlopowych wspomnień.

Nasza przewodniczka, Jadwiga Wierdak, rozpoczęła opowieść od przedstawienia trasy swojej wycieczki. Pierwszym przystankiem była Kolumbia, położona w północno-zachodniej części Ameryki Południowej. Jest jedynym państwem południowoamerykańskim położonym między dwoma oceanami. Jej dużą część zajmuje puszcza amazońska oraz część Andów. Stolicą Kolumbii jest Bogota, której historia została nam zwięźle przedstawiona. Jest to miejsce, gdzie na każdym niemal chodniku można spotkać pucybutów, a na murach miejskich – graffiti. W Bogocie kilka miejsc zwraca szczególną uwagę: Plac Bolivara, muzeum złota (szczególnie złotej biżuterii inkrustowanej szmaragdem, który jest głównym kamieniem eksportowym z Kolumbii) oraz Bazylika Matki Boskiej Różańcowej. Swoją sławę Kolumbia zawdzięcza także kartelom narkotykowym. Dostępność narkotyków w tym kraju widać na każdym kroku, ich dilerzy krążą po mieście, szukając zainteresowanych zakupem. Zaznaczyć trzeba, że jednym z najważniejszych wspomnień J. Wierdak była wycieczka nad rzekę pięciu kolorów, uznawaną za najpiękniejszą rzekę świata. Rzeka ta ma zaledwie 100 kilometrów i 20 metrów szerokości, ale nawet na zdjęciach robi niesamowite wrażenie.

Kolejnym miejscem, o którym wspomniała nasza przewodniczka, był Ekwador – państwo powstałe wskutek rozpadu Wielkiej Kolumbii. Ponad 50% jego powierzchni stanowią lasy. Jego nazwa pochodzi od hiszpańskiego słowa oznaczającego równik. Właśnie w Ekwadorze zlokalizowany jest środek świata (Mitad del Mundo). To tam znajduje się zerowy stopnień szerokości geograficznej. Można tam jednocześnie stanąć na dwóch półkulach, ale nie zdoła się przejść po linii prostej z zamkniętymi oczami, ponieważ nasz błędnik nie utrzyma równowagi. Z kolei Otavalo, miejsce zasługujące według prowadzącej spotkanie na szczególną uwagę, to miasto słynące z całotygodniowego targu rozmaitości, który w soboty przeżywa swój największy rozkwit. Jest to doskonałe miejsce na zakup pamiątek ze względu na ogromny wybór wyrobów rzemieślniczych. To tam można spotkać tradycyjnie ubranych Indian w ich codziennych strojach. Tak naprawdę w Otavalo funkcjonują dwa targi: jeden pełen rzemiosła ludowego dla turystów i drugi warzywny dla tubylców. Miejsce to stało się atrakcją turystyczną Otavalo.

Quito, kolejne miejsce na mapie podróży J. Wierdak, jest stolicą państwa położoną najbliżej równika i drugą najwyżej położoną stolicą na świecie. To piękne miasto, w którym wiosenny klimat panuje niemal przez cały rok, usytuowane jest na zboczach wulkanu. Uczestnicy spotkania z wielkim zainteresowaniem wysłuchali również opowieści o „Domku na drzewie” (Casa del Arbol) w Baños. Niepozorny budynek na drzewie jest w rzeczywistości stacją sejsmograficzną, natomiast towarzysząca mu huśtawka stanowi jedną z większych atrakcji turystycznych Ekwadoru - zawieszona jest nad przepaścią na skraju kanionu i choć huśtanie się na niej dla niektórych jest rozrywką mrożącą krew z żyłach, to widoki podziwiane podczas zabawy rekompensują cały strach.

Niezapomnianym przeżyciem, którym podzieliła się z nasza przewodniczka, było wspomnienie wyprawy do dżungli. Odpowiednie ubranie, obuwie i moskitiera na głowę to specjalne zabezpieczenia, dzięki którym turyści mogą bezpiecznie odbyć taką podróż. Nocna wyprawa, aby podglądać kajmany, to także pamiętne przeżycie.

Następnym opisanym miejscem były Wyspy Galapagos. Jest to archipelag wysp wulkanicznego pochodzenia usytuowany na Oceanie Spokojnym. Archipelag należy do światowego dziedzictwa UNESCO i traktowany jest jako morski rezerwat. Jego nazwa pochodzi od słowa oznaczającego żółwia, co wiąże się z zamieszkującymi wyspy żółwiami słoniowymi. Wyspy znajdują się obrębie ruchów tektonicznych i są jednym z najbardziej aktywnych terenów wulkanicznych na świecie. Wyspy Galapagos są swoistym rodzajem naturalnego ogrodu zoologicznego, w którym dzikie zwierzęta żyją całkowicie swobodnie. Niezwykłe zwierzęta, egzotyczne rośliny plus przepiękne plaże i krystalicznie czysta woda, wulkany, góry i lasy zapewniają wyjątkową mieszankę doznań. Głuptaki z niebieskimi nóżkami, albatrosy, foki, spotykane często iguany i legwany to oprócz żółwi tylko niektórzy mieszkańcy wysp, którzy nie czują strachu przed człowiekiem. Santa Cruz to najczęściej odwiedzana z wysp, gdzie na tarasach restauracji wylegują się… legwany.

Niesamowita opowieść J. Wierdak o Kolumbii, Ekwadorze i Wyspach Galapagos wywarła ogromne wrażenie i spotkała się z równie dużym zainteresowaniem uczestników spotkania. Pięknie zdjęcia pozwoliły choć przez chwilę „pobyć” w opisywanych miejscach. Sprawozdanie podróżniczki było często przerywane dociekliwymi pytaniami. Wspomnienia widoków, poznanych ludzi, posmakowanych potraw i kontaktów z egzotycznymi zwierzętami, które zostały nam opisane, pozwolą zachować to spotkanie na długo w pamięci.

Kalendarz wydarzeń

Grudzień 2019
P W Ś C P S N
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Początek strony